Błoto po kolana, czyli ciężka droga do szkoły naszych dzieci

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Sprawy ogólne | 4167 odsłon.

b_300_300_16777215_00_images_stories_ciekadospnr2.jpg Temat błotnistych dróg, czy ciągów pieszych naszych północnych osiedli Pasłęka jest powszechnie wiadomy. Burmistrz Śniecikowski omija go szerokim łukiem, który go irytuje, a nawet drażni. Dziś parę słów poświęcę jednej sprawie, która codziennie spędza sen z powiek rodzicom wysyłającym swoje pociechy do szkoły. Pogoda. Tak, to właśnie ona urasta często do problemu numer jeden. Dlaczego? A no dlatego, że jeśli pada deszcz, to dzieciaki z naszego osiedla czeka wyprawa przez błotnistą ścieżkę łączącą ul. Traugutta z ul Sprzymierzonych, a tym samym ze Szkołą Podstawową nr 2. W ubiegłym roku kiedy uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego złożyłem wniosek o zaplanowanie owej ścieżki. Zespół projektantów i Rada Miejska przychylili się do wniosku. I chwała im za to.

Ale niestety, jak to u nas działań błyskawicznych próżno by się spodziewać.

b_300_300_16777215_00_images_stories_ciekasp2.jpgb_300_300_16777215_00_images_stories_cieka2.jpgWłaśnie kończy się modernizacja miejscowego stadionu. Firma "Kaszub", która realizuje prace wykończeniowe, wykonując ogrodzenie uformowała skarpy tak, że ich pochylenie i zwały ziemi powstały po zewnętrznej granicy ogrodzenia stadionu. Nic złego nie doszukiwałbym w tym, gdyby nie ustrzeżono się przy tym paru błędów.

Jednym z nich jest uformowana zbyt szeroka skarpa na wysokości ujęcia wody pitnej, na dawnej strzelnicy przy stadionie. Skutek jest taki, jak na załaczonych zdjęciach. Wąskie "gardło", że niesposób się przecisnąć. Spływ błota i wody powoduje błotne zastoisko, które nie można ominąć. Ludzie rzucają gałęzie, by po nich stąpać, ale to na nic. Dzieci idące do pobliskiej "dwójki" zmuszone są brnąć przez tę błotnistą breję. A wystarczyło by właściwie uformować skarpę, podsypać tzw. szlaki i piasku, i temat załatwiony.

Czy oczekuję zbyt wiele?!

Sprawę zgłosiłem w styczniu p. Eugeniuszowi Andrusewiczowi- kierownikowi Urzędu Miejskiego w Pasłęku odpowiedzialnemu za inwestycję prosząc, by kiedy nastanie pora wiosenna sprawę dopilnował. Przypomiałem się również dwa tygodnie temu. Ale, niestety nic się nie dzieje. Za chwilę okaże się, że firma zejdzie z placu budowy i nie będzie komu tego zrobić.

Czy u nas wszystko trzeba wymuszać? Prosić? Czy nie ma nikogo odpowiedzialnego, kto poprostu pomyśli?    

Později vás si rozuměl jsem, že viagra a dávka je Zajímavostí věci viagra 25mg nejtěžší uvažovat není doprava. Takže vás si myslel předtím. Jen vůle muset přemýšlet o tom, kdy se dá dělat.

Komentarze  

0 #10 gall anonim 2012-03-22 21:25
*jest Pan*
Cytować
+2 #9 gall anonim 2012-03-22 21:24
i tu okazuje się, z jednak nie jest Pan zdezorientowany. mieszkańcy mogą wyjść z inicjatywą, by lokalna władza podjęła działania w konkretnej sprawie. dla kogo realizuje się projekty? mieszkańcy są stroną, tylko coraz częściej milczącą, czego dowodem jest obsadzanie stanowisk tymi samymi ludźmi...
Cytować
+2 #8 zorientowany 2012-03-21 18:00
Mieszkańcy o nic nie występują, bo nie są stroną w projektach. To konkurs dla samorządów o dotacje na drogi powiatowe i wojewódzkie. Ale u nas nikt się nie wysila, najlepiej brać 12 tysięcy miesięcznie i żyć w błogostanie, że jakoś to będzie.
Cytować
+2 #7 gall anonim 2012-03-21 11:12
polecam artykuł: http://www.glospasleka.pl/artykul/30165.html W związku z tym mieszkańcy osiedla Północ mogli by wystąpić do rady miasta, burmistrza, czy starostwa z wnioskiem o złożenie wsparcia w projekcie. Kto wie, czy Sz.P. Marszałek czegoś nie dorzuci?
Cytować
+8 #6 mieszkaniec 2012-03-20 19:51
Ulice na Zydlągu (od ul. Traugutta w stronę Robit) są faktycznie totalnie zapomniane. Domy tam stoją od lat 30 tych ubiegłego wieku i w ostatnim czasie wybudowano wiele nowych, a tylko nieliczne ulice mają utwardzoną nawierzchnię czy chodnik. Jakiekolwiek inwestycje drogowe na tym osiedlu były prowadzone jeszcze za naczelników miasta a nie burmistrzów czy starostów. Mam tylko nadzieję, że podejście decydentów do tego zakątka naszego miasta w końcu się zmieni i doczekany się inwestycji drogowych. Na asfalt czekają ulice: Chopina, Paderewskiego, Lanca, Nowowiejskiego, Zawiszy Czarnego, Buczka, Wschodnia, Topolowa, Tuwima. Mam nadzieję również że ulica Traugutta, doczeka się w końcu chodnika i nie będzie to po śmiertelnym wypadku jakiegoś dziecka idącego do szkoły.
Cytować
-5 #5 Rysiek zajonc 2012-03-20 14:33
u nas w młynarach też syf,ale na szczeście nie ma nikogo ktoby sie czepiał. uffff
Cytować
+9 #4 za rzeczką Wąską 2012-03-19 18:04
Tu i chodnika nie uświadczysz, wiec mm przestań bredzić
Cytować
-10 #3 mm 2012-03-19 17:18
to niech chodzą chodnikami,a nie krzakami
Cytować
+8 #2 mieszkaniec 2012-03-19 11:05
Faktycznie skarpa zrobiona jak po pijaku. Błocko po pachy, a burmistrz biega rozradowany. Wstyd! Wielki wstyd!
Cytować
+11 #1 gall anonim 2012-03-18 21:52
niestety nie ma
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież