Klapa projektu „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w Gminie Pasłęk” ?

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1697 odsłon.

InternetGeneralnie projekt „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w Gminie Pasłęk” miał wesprzeć tych uczestników w dostępie do internetu,  którzy z różnych względów (dochodowych, społecznych) mieli dotychczas ten dostęp utrudniony lub zupełnie niemożliwy.

Projekt kosztował kilka milionów złotych i został sfinansowany w całości ze środków unijnych.

W ramach projektu zakupiono komputery wraz z oprogramowaniem oraz modemy, tak aby umożliwić dostęp  do internetu. Przeszkolono uczestników projektu, a sprzęt gotowy do pracy trafił do beneficjentów (uczestników) projektu.

I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie „schody”, które pojawiły się od początku świadczenia usługi internetowej.

Wyłoniona w publicznym przetargu nieograniczonym firma Telestrada SA z siedzibą w Warszawie  rozpoczęła świadczenie usługi internetowej od 15 grudnia 2015r. dla 410 uczestników projektu.

Od początku Gmina Pasłęk otrzymywała sygnały od uczestników projektu o problemach zarówno z podłączeniem, jak i dostarczaniem sygnału internetowego.

Firma Telestrada SA była wielokrotnie wzywana do prawidłowego świadczenia usługi i wywiązywania się z zapisów umowy. Prowadzone były rozmowy z przedstawicielami firmy, wysyłano monity i wezwania. Z kolei Gmina Pasłęk odsyłała faktury wystawione za usługi, które nie były realizowane w należyty sposób.

W sierpniu 2016r. firma Telestrada SA ograniczyła wszystkim uczestnikom projektu dostęp do internetu, tym samym odcinając techniczne możliwości dalszego uczestnictwa w projekcie „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w Gminie Pasłęk”.

Ponownie cyfrowe wykluczenie stało się faktem, a tym razem nie na własne życzenie jego uczestników.

Życzenia świąteczne i noworoczne

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1559 odsłon.

choinka 2016RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA,

PEŁNYCH RODZINNEGO CIEPŁA

I ODPOCZYNKU OD CODZIENNYCH TROSK,

ŚWIĄT NIOSĄCYCH NADZIEJĘ

NA JESZCZE LEPSZY NOWY ROK

ŻYCZY

                                                                              KRZYSZTOF KOPAŃSKI

Trwa przycinka przydrożnych drzew, a pisma krążą…

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1601 odsłon.

wycinkaOkres późnej jesieni i zimy sprzyjają przycinaniu drzew, która są w fazie spoczynku. Dla różnych gatunków ten okres kształtuje się  odmiennie, stąd też jest to najbezpieczniejsze właśnie teraz.

Równie ważne jest to dla ptaków, które w tym okresie nie gniazdują i nie ma ryzyka zniszczenia gniazd.

Dla wszystkich pieszych poruszających się po pasłęckich chodnikach niejednokrotnie uciążliwością są nisko rosnące gałęzie drzew, stąd moja interpelacja, by wykorzystać ten okres i wykonać przycinkę drzew wzdłuż dróg ul. Sprzymierzonych oraz ul. Zamkowej (potocznie zwanej Serpentyną). 

O ile Rejon Dróg Wojewódzkich kończy już przycinkę drzew na ul. Sprzymierzonych, o tyle   na ulicy Zamkowej Zarząd Dróg Powiatowych na razie się nie kwapi z wykonaniem przycinki. No, ale nie przesadzajmy to dopiero początek sezonu. Zresztą przycięto już drzewa przy ul. Bankowej (droga powiatowa).

Przy okazji sprawy swojej interpelacji przeczytałem w piśmie skierowanym w dniu 2 grudnia 2016r.  do obu zarządców dróg i podpisanym przez mgr Eugeniusza Andrusewicza kierownika Referatu Budownictwa i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Pasłęku czytamy:

Dotyczy: zajęcie stanowiska w sprawie interpelacji złożonej na sesji Rady Miejskiej w Pasłęku

Dnia 25 listopada 2016r. na sesji Rady Miejskiej w Pasłęku złożona została interpelacja dotycząca przycięcia gałęzi drzew, które znajdują się w skrajni drogowej ulicy Sprzymierzonych (  droga wojewódzka nr 513) ….drogi powiatowej ulicy Zamkowej  w Pasłęku. Z związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie.

Hmm, nie wiem, co mam o tym myśleć? Pan kierownik, który za te rzeczy odpowiada i sam powinien o nie zabiegać u właściwych instytucji, prosi o zajęcie stanowiska w sprawie interpelacji..?

A przecież wystarczyłoby ruszyć się za biurka, dokonać przeglądu ulic i wystąpić z własnym wnioskiem, zamiast pisać banialuki.

Mikołajów dwóch, czyli historia pewnej ucieczki burmistrza Pasłęka

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1939 odsłon.

mikołajNaiwnością jest sądzić, że określone działania burmistrza Pasłęka Wiesława Śniecikowskiego są podyktowane bezinteresownością i zwykłą ludzką życzliwością.

Pełniąc funkcję radnego trzecią kadencję, przyglądam się często z zażenowaniem permanentnemu lansowi w każdej  sytuacji, którą burmistrz wykorzystuje, aby promować swoją osobę.

…To ja wymyśliłem, ja zrobiłem, ja dałem pieniądze. To pewien  kanon zachowań burmistrza,  który z uporem maniaka kształtuje w świadomości pasłęczan.  

A przecież większość zadań budżetowych do realizacji składają radni. To radni uchwalają budżet, czyli dają pieniądze na inwestycje, a na burmistrza nakładają obowiązek ich realizacji, z czego go również rozliczają.

Megalomania jednak w przypadku naszego włodarza jest potężna. Wiele jest w tym również naszej winy, bo nie potrafimy jako mieszkańcy walczyć o swoje, godzimy się z szarą rzeczywistością i tylko potrafimy narzekać.

Oto przykład kuriozalnego zachowania burmistrza Śniecikowskiego podczas sobotniej akcji mikołajkowej zorganizowanej przez inicjatorkę p. Izabelę Malinowską w dniu 4 grudnia 2016r.

Pani Izabela, dla części mieszkańców naszego miasta i gminy może być znana nie tylko ze swoich dorocznych mikołajkowych akcji, ale również z popularnego teleturnieju ”Jaka to melodia”. Wówczas dzielnie na antenie telewizyjnej bez tremy promowała Pasłęk, jak również  swoją mikołajkową akcję. Wydawało się, że nikt i nic nie skradnie tej  odważnej kobiecie przysłowiowego show.

Okazało się, że nic bardziej mylnego. A jednak można.

Jak przystało, na osobę kulturalną zaprosiła naszego burmistrza do pomocy w rozdawaniu paczek dla dzieci, które fundowali sponsorzy.

Ku zdumieniu gospodyni i obecnych dzieci i rodziców, burmistrz przybył i owszem… przebrany w strój Mikołaja. Zajął miejsce p. Izabeli  i rozdawał prezenty z małej, własnej reklamówki.

Dodać należy, że p. Malinowska, jak zawsze przywdziała strój Mikołaja i sama miała pełnić honory domu tu: opisanej akcji, tymczasem burmistrz zajął jej miejsce. Co więcej ogłosił, że to przybyła Pani Mikołajowa… z długą brodą. Dowcipniś z tego burmistrza. Żona z brodą? To chyba coś nie tak…

Pani Malinowska wycofała się na bok, aż burmistrz rozdał swoje prezenty i odszedł, wówczas ona zajęła się rozdawaniem blisko 600 paczek, które przygotowała dla zgromadzonych dzieci.

Niekulturalne naciąganie na zakupy w Pasłęckim Ośrodku Kultury

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1535 odsłon.

kołdraWszystko zaczyna się miło i kulturalnie od zaproszenia telefonicznego. Sympatyczny głos pani w słuchawce upewnia się: czy właśnie dodzwoniła się miejscowości Pasłęk. Po potwierdzeniu pani uroczyście oświadcza nam, że oto zostaliśmy „wylosowani” spośród wielu mieszkańców i ma dla nas dwa podwójne zaproszenia na prezentację sprzętu rehabilitacyjnego, „cudownych kołder i poduszek”, garnków itd. oraz (co najważniejsze!) czeka na nas upominek. Tylko proszę przyjść trochę wcześniej – brzmi głos w słuchawce- aby otrzymać prezent. Spotkanie zaplanowane jest w Pasłęckim Ośrodku Kultury.

Na początku osoby są rejestrowane. Nieostrożni podaną pełne dane osobowe, nawet pesel. Uwaga! Firmy uzyskane dane osobowe mogą odsprzedawać.

Już przy rejestracji prowadzi się delikatny wywiad w celu namierzenia potencjalnych klientów.

Jednak prawdziwe widowisko zaczyna się podczas prezentacji urządzeń i sprzętu. Ludzie są bardzo ufni. Zwierzają się niejednokrotnie ze swoich problemów zdrowotnych i to zawsze do nich głównie kierowany jest nachalny marketing.

Prowadzący prezentację są szczególnie wyczuleni na osoby wykazujące zainteresowanie produktem. Sprytnie oddziałują na naszą podświadomość, aby sfinalizować transakcję.

Największym haczykiem jest losowanie.