Mieszkańcy ul. Wileńskiej mają dość błota i braku oświetlenia. Jest petycja

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 432 odsłon.

24323962 923555544465610 1067524122 o  CAM05264  

Na sesji Rady Miejskiej w Pasłęku w dniu 24  listopada 2017 roku w ramach interpelacji złożyłem na ręce burmistrza Wiesława Śniecikowskiego petycję w sprawie wykonania utwardzenia i oświetlenia  ulicy Wileńskiej w Pasłęku.

Mieszkańcy tej ulicy zawiązali nieformalny  Społeczny Komitet Budowy ulicy Wileńskiej z p. Anną Zelant na czele. Komitet zebrał podpisy wszystkich mieszkańców ul. Wileńskiej oraz wielu sympatyków i zwolenników działań na rzecz poprawy stanu tej drogi i poprosił mnie o poparcie i złożenie w ich imieniu petycji.

W petycji mieszkańcy proszą o podjęcie niezwłocznych działań zmierzających do wykonania utwardzenia ulicy Wileńskiej oraz jej oświetlenia.

Ulica Wileńska na całej długości jest dziurawa, pełna kolein i wystających studzienek. Przejazd tą drogą wymaga nadzwyczajnej ostrożności i naraża pojazdy na uszkodzenia zawieszenia, podwozia i karoserii. Intensywne opady zdecydowanie pogarszają stan drogi, a wielokrotne stosowanie równiarki  również  nie poprawia jej stanu.

Wnioskodawcy przypominają burmistrzowi, że to do jego obowiązków  należy dbałość w zakresie utrzymania nawierzchni drogi, dokonywania okresowych kontroli ich stanu oraz wszelkich działań związanych z prawidłowym ich utrzymaniem i ochroną.

Mieszkańcy wypominają burmistrzowi, że nie wywiązuje się on należycie z obowiązków, jakie nakłada na niego ustawa o samorządzie gminnym (art. 19). Tymczasem oni solidnie płacą podatki i oczekują efektywnych działań ze strony burmistrza.

Zarzucają również burmistrzowi, że ten planuje utwardzenie nowo powstałych ulic (Morąska, Szeroka), gdzie nie ma jeszcze zabudowy, podczas gdy oni nie mogą od wielu lat doprosić się  wykonania drogi.

Błoto i zatopione w nim samochody oto wątpliwa wizytówka pasłęckiego cmentarza komunalnego

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 448 odsłon.

23261889 909833092504522 739589211 oKolejny rok z rzędu pogoda nie była nas łaskawa na Święto Zmarłych. Padający od wielu dni deszcz spowodował, że część cmentarza komunalnego przy ul. Augustyna Steffena w Pasłęku tonęła w błocie. Najgorzej było na  nieutwardzonym parkingu, przy tzw. nowej części. Niewiele lepiej było w alejkach, gdzie zaczęła się ich przebudowa i nie zdążyła się zakończyć oraz tam, gdzie w ogóle się jeszcze nie zaczęła.

Burmistrz Śniecikowski jak zwykle zwlekał do ostatniej chwili i dosłownie za pięć dwunasta tj. 10 października przekazał firmie „Domlux” plac budowy. Nic dziwnego, że  przy bardzo złej pogodzie firma nie zdążyła wykonać nawet części zaplanowanych prac, a jest to blisko 730m2 alejek z polbruku. Zresztą w umowie przewidywany termin zakończenia prac został określony na 15 grudnia 2017r. Tak więc firma jest w pełni „rozgrzeszona”.

Ale urzędnicy z burmistrzem na czele – z pewnością nie.

Nie bardzo rozumiem; dlaczego tak późno zlecono prace, skoro radni uchwalając budżet przyznali pieniądze na ten cel już grudniu ubiegłego roku z realizacją w roku bieżącym. Opieszałość urzędnicza jest tu niewytłumaczalna.

Podobnie trudno wytłumaczyć; dlaczego burmistrz nie bierze się za parking przy nowej części cmentarza, który stale tonie w błocie. W roku biegłym podczas Święta Zmarłych również brnęliśmy w błocie, a wielu kierowców „utopiło” samochody parkując je na zbyt grząskim gruncie. Sytuację ratował ciągnik, który wyciągał z opresji pechowców.

W tym roku było dokładnie identycznie.

Kolejna powódź nawiedza Pasłęk i okolice

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 678 odsłon.

22906584 1777850672248162 2045267831 oPonownie od  niedzielnego poranka 29 października 2017r.  rzeki; Wąska, Elszka i Sirwa dały o sobie znać. Wąska już o godz. 10 rano osiągnęła stan alarmowy, czyli 630 cm. Wcześniej Elszka rozlała się w miejscowości Stegny k. Pasłęka. Sirwa  poraz kolejny zalała park ekologiczny i "pozamiatała" stadninę  koni należącą do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pasłęku,  a jej zawartość spłynęła do miejscowego kąpieliska i dalej do rzeki Wąskiej. 

Dziś od rana trwała mozolna walka strażaków o ulicę Augustyna Steffena, na odcinku prowadzącym do parku ekologicznego,  by poraz kolejny nie zostały zalane pobliskie budynki mieszkalne. 

Niestety, wrześniowa powódź niczego nie nauczyła władz miasta i służb odpowiedzialnych za zabezpieczenie przeciwpowodziowe. Jak dotąd nie wdrożono żadnych doraźnych działań, które w większym stopniu mogłyby uchronić mieszkańców i ich mienie przed żywiołem.  Samo gadanie, jak powiedział mi jeden z mieszkańców, którzy ucierpieli we wrześniu, nic nie pomoże. Dużo obiecywano, ale na obietnicach się skończyło. 

Poszkodowani mieszkańcy  (19 osób) wystosowali list do burmistrza Wiesława Śniecikowskiego, Wojewody Warmińsko-Mazurskiego  oraz TVP3. W piśmie zwrócili się oni z wnioskiem o wyjaśnienie przyczyn powodzi, postawili zarzuty braku wcześniejszego ostrzeżenia mieszkańców o zagrożeniu powodzią i braku podjęcia działań mających uchronić ich przed zalaniem, jak również zażądali informacji o działaniach, jakie w przyszłości zostaną podjęte, aby unikąć podobnych sytuacji. 

23107175 907408669413631 1119227962 o 1Burmistrz w odpowiedzi na list mieszkańców stwierdził, że sytuacja z powodzią była nadzwyczajna i podobne zjawisko nie miało dotychczas miejsca. Wskazał na ograniczone moźliwości własnych działań. Uznał, że  podległe mu służby działały prawidłowo i nie ma sobie nic do zarzucenia. Tym niemniej zdecydował o podniesieniu poziomu drogi o 70 cm łączącej ul. Augustyna Steffena i park ekologiczny, ale prace się jeszcze nie rozpoczęły. Wystąpił do Polskiego Związku Wędkarskiego (właściciel stawów rybnych) o założenie klapy odcinającej przepływ wody z rzeki Wąskiej w kierunku stawów hodowlanych pod drogą gminną.  Dwa referaty Urzędu Miejskiego mają za zadanie monitorować sytuację i stan urządzeń melioracyjnych.  W razie ostrzeżenia meteorologicznego mieszkańcy ul. Augustyna Steffena będą dodatkowo poinformowani za pomocą tablicy ogłoszeń zlokalizowanej na tej ulicy.  Dalej burmistrz Śniecikowski pisze, że wystąpił do Rady Miejskiej w Pasłęku o dodatkowe środki na ekspertyzę z zakresu hydrologii dotyczącą możliwości przeciwdziałania skutkom deszczy nawalnych. Tu muszę zdementować,  że na sesji  w dniu 20 października 2017r. burmistrz nie przedłożył radnym żadnego wniosku finansowego związanego z powodzią.

Szkoła w przedszkolu, czy przedszkole w szkole? O co chodzi w pasłęckiej oświacie

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1038 odsłon.

IMG 20170910 180440Już chyba każdy obywatel naszego kraju wie, na czym polega wdrożona od września bieżącego roku reforma oświatowa. Tytułem wyjaśnienia rzucę jedynie hasłowo, że polega ona na likwidacji gimnazjów, przywróceniu ośmioletniej szkoły podstawowej, czteroletnich liceów i pięcioletnich techników. Oczywiście zmienia się również podstawa programowa, czyli zakres wiedzy, jaki uczeń musi opanować na danym poziomie kształcenia.

Szkoły podstawowe prowadziły  i prowadzą wychowanie przedszkolne w tzw. „zerówkach”.

Dodatkowo w każdej szkole powstały oddziały przedszkolne dla maluchów w wieku 3-5 lat. Wychowanie przedszkolne trwa w nich  5 godzin dziennie i kosztuje  rodzica 1 zł za godzinę.

Koszty przygotowania i prowadzenia oddziałów przedszkolnych są bardzo duże. Sale, zaplecze (toalety) muszą być dostosowane dla maluchów.  Do tego potrzebna jest profesjonalna kadra wychowania przedszkolnego.

Poza tym przedszkole i szkoła to zupełnie różne od siebie placówki pod względem kierunków wychowawczych, edukacyjnych i organizacyjnych. Maluchy się bawią, śpią leżakują i żyją zupełnie innym rytmem. Trwałe umiejscowienie ich w szkole, naraża ją na stopniowy proces skoszarowania uczniów, którzy muszą być podporządkowani „przedszkolnemu drylowi”. Przykładem jest zakaz swobody przemieszczania się uczniów po szkole, wyłączanie części obiektu, w tym też dzwonków szkolnych, bo przeszkadzają w śnie maluchom, to proste przykłady na takie właśnie ograniczenia.

Do kuriozum doszła sytuacja w Szkole Podstawowej nr 2 w Pasłęku. Postulowana przeze mnie inwestycja dobudowy skrzydła zaplecza kuchennego wraz z salami edukacyjnymi dla „zerówek” ukończona w lipcu 2017r. została zajęta przez dwa oddziały przedszkolne dla maluchów i jedną klasę „zerówki”. Natomiast druga klasa zerówki (czytaj: gorsza) pozostała w budynku filialnym po dawnym POK, choć w założeniu po inwestycji za blisko 3,6 mln zł miały tu już nie funkcjonować „zerówki”. Aż chciało by się krzyknąć po klasyku:.. nie o takom szkołę walczyłem. Rodzice skarżą się na sposób, w jaki zostali potraktowani oni i ich dzieci. I mają słuszną rację.  Tym bardziej, że maluszki do przedszkola są zwożone z poza rejonu szkoły. Można zatem było urządzić tylko jeden oddział  dla przedszkolaków  z rejonu  i wszyscy z zerówek, by się pomieścili w nowym obiekcie.

Dyrektor SP 2 Grażyna Lewandowska zdaje się bagatelizować sprawę. Ważniejsza dla niej była własna nominacja na kolejną kadencję i chęć przypodobania się burmistrzowi Śniecikowskiemu niż zrównoważone dobro dzieci objętych obowiązkowym rocznym przygotowaniem przedszkolnym (tzw.zerówka). Przy okazji z niesmakiem wspominam nietakty popełnione z jej strony podczas inauguracji roku szkolnego. Tu Pani Dyrektor przydałaby się krótki kurs z umiejętności publicznego witania zaproszonych gości. Dodam tylko, że wymuszone oklaski dla każdego z osobna  dyrektora, kierownika z jednostek organizacyjnych gminy i sołtysów  trwały blisko 10 minut i były zupełnie niepotrzebne. Jeżeli już miałbym porównywać inne imprezy, to z ogromnym taktem  powitano zaproszonych gości na 720- leciu na parkingu przy ul. Ogrodowej, czy na dożynkach powiatowych w Zielonce Pasłęckiej. No cóż, uczyć się należy przez całe życie.

Najwyższa pora na inwestycje potrzebne mieszkańcom

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 511 odsłon.

     

CAM03928W dniu 13.09.2017  Klub Radnych Rady Miejskiej w Pasłęku „PASŁĘK RAZEM”    złożył na ręce burmistrza  Wiesława Śniecikowskiego wniosek inwestycyjny.  Tu przypomnieć należy, że Klub Radnych „PASŁĘK RAZEM”   tworzy czwórka radnych: Teresa Czerska, Krzysztof Kopański, Damian Olbryś i Bogdan Rogalski.

Wsłuchując się w głosy i postulaty mieszkańców Pasłęka i gminy nasz klub  wniósł do budżetu na rok 2018 następujące zadania inwestycyjne, które powinny zostać uwzględnione  w budżecie i niezwłocznie wykonane;

 

  1. Budowa chodnika na ul. Traugutta  (na zdjęciu) we współpracy z samorządem powiatowym
  2. Budowa ulic gminnych Lanca, Nowowiejskiego, Zawiszy Czarnego
  3. Przebudowa ulic powiatowych Chopina  i Paderewskiego we współpracy samorządem powiatowym
  4. Budowa  mini placu  zabaw dla dzieci na działce nr 135/1 przy ul. Kochanowskiego
  5. Budowa ciągu pieszego „Gęsia Szyjka” przy ul. Augustyna Steffena
  6. Przebudowa ul. Augustyna Steffena we współpracy z samorządem powiatowym
  7. Budowa ulicy gminnej Rzemieślniczej
  8. Budowa oświetlenia ulicy Kopernika  od numeru 47  przy nowo wybudowanych domach
  9. Budowa chodnika przy ul. Wojska Polskiego we współpracy z samorządem wojewódzkim
  10. Budowa łącznika pomiędzy ul. Szkolną i Wojska Polskiego
  11. Przebudowa ulicy powiatowej Drzymały we współpracy z samorządem powiatowym
  12. Budowa ulicy gminnej w Zielonce Pasłęckiej
  13. Przebudowa drogi powiatowej (nawierzchnia) we wsi Marianka  we współpracy z samorządem powiatowym

Klub wniósł o zabezpieczenie środków finansowych na wyżej wskazane zadania. Jednocześnie  Klub Radnych „PASŁĘK RAZEM” uzależnił swoje poparcie dla  projektu budżetu na 2018 od uwzględnienia naszych propozycji.