Nie ma wody na cmentarzu komunalnym w Pasłęku

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1809 odsłon.

b_300_300_16777215_00_images_stories_cam03072.jpgOd lat w Pasłęku pojawia się ten sam problem, a mianowicie brak wody na cmentarzu komunalnym. Temat pojawia się dwukrotnie. Raz na wiosnę i po raz drugi późną jesienią i jest bezpośrednio związany z niskimi temperaturami mogącymi powodować przemarzanie sieci.

Niestety, zamykanie dopływu wody zawsze następuje w tzw.  nie w porę. Z ostrożności graniczącą z przesadą dopływ wody zamyka się zbyt wcześnie jesienią i ponownie otwiera po zimie zbyt późno wiosną nie zwracając uwagi na panujące faktycznie temperatury.

Jesienią, gdy wszyscy sprzątamy groby najbliższych przed dniem 1 Listopada, często w kranach jest sucho i musimy z butelkami i baniakami wędrować na cmentarz, by posprzątać nagrobki i podlać kwiaty.

My miejscowi jesteśmy już do tego przyzwyczajeni. Gorzej mają przyjezdni, którzy na taką ewentualność nie są przygotowani. Są rozczarowani i zirytowani zastaną sytuacją.

Zaledwie tydzień temu przeżywaliśmy Święta Wielkanocne. Utartym zwyczajem jest również przed tymi świętami pozimowe sprzątanie grobów. W tym czasie  ustawia się sztuczne stroiki i sadzi żywe kwiaty. I tu ponownie odwiedzający groby najbliższych zmuszeni byli  przyjeżdżać z baniakiem wody. Najgorzej mają ci którzy wędrują na cmentarz pieszo, a to przecież blisko 4 kilometry z Pasłęka i w dodatku z dużym ciężarem wody z torbie.

Dziś mamy 3 kwietnia, a w kranach na cmentarzu komunalnym dalej sucho. Główny zawór zakręcony i nikogo nie obchodzi, że brak wody w takim miejscu jest po prostu w tym czasie  „nie na miejscu”.

Efektownie zabudowane cmentarne krany robią wrażenie, ale tylko wrażenie.

Ktoś tu najwyraźniej zapomniał o ich użytkowej funkcji, ale może one są tylko do oglądania, a nie  do czerpania wody.

Komentarze  

+1 #4 Beata 2016-10-05 12:04
Taka sama sytuacja panuje na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. O godzinie 14.00 już od końca września zamykana jest woda!Przyczyną może być to, że firmy Zarządu Cmentarza zajmujące się porządkowaniem grobów lub pracami kamieniarskimi pracują do godziny 14.00, potem opuszczają cmentarz. Jak widać Zarząd nie interesuje rodzina, która chce umyć grób lub zmienić wodę w kwiatkach. Sytuacja powtarza się już po raz kolejny. Jestem tym zbulwersowana. Mieszkanka Warszawy
Cytować
0 #3 P 2016-04-10 10:00
Przypuszczam, że powodem braku wody na cmentarzu są ujemne temperatury w porze nocnej. Uruchomienie ujęć wody grozi ich zniszczeniem. Mimo pięknej pogody w dzień, noce są dalej zimne.
Cytować
+3 #2 antoni 2016-04-04 11:43
Jak zapłacą za wodę to nie starczy na tablice pamiątkowe, puchary i medale, bo tym głównie się urząd zajmuje.
Cytować
+3 #1 obserwator 2016-04-04 07:56
burmistrz oszczędza,żeby wyprawic kolejne balety
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież