"TAK" dla dróg i wodociągów. "NIE" dla budżetowych rozrzutności

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 1755 odsłon.

b_300_300_16777215_00_images_stories_budet.jpgJeżeli ktoś uważa, że Pasłęk to oszczędne miasto, to  się grubo myli. Pieniądze przelewają się przez palce, a bo to  tzw. państwowe, znaczy niczyje.

Oto  krótka analiza budżetu na  rok 2016.

To, co uderza to w dalszym ciągu wysokie zadłużenie Gminy Pasłęk sięgające 22 mln zł, stanowiące 38,4%. Spłacamy stare kredyty  i zaciągamy nowe zobowiązania. Deficyt budżetowy sięgający 6,5 mln zł  (7,5%), pokryjemy kredytem z odroczonym terminem płatności  na lata 2019-2022.

Jak sprytnie można manipulować informacją, niech świadczy treść ulotki kolportowanej przez Burmistrza Pasłęka, który w publikacji na temat budżetu Miasta i Gminy Pasłęk na rok 2016, nie pisze wprost o deficycie budżetowym, tylko o konieczności skorzystania z kredytu dla realizacji inwestycji. 

Relatywnie  bardzo wysokie koszty stanowi utrzymanie zieleni , bo blisko 503 tys. zł. Na promocję Miasta i Gminy Pasłęk zamierza wydać 275 tys. zł. Jako radni nie dowiedzieliśmy się, co burmistrz konkretnie planuje zrobić.

Również nie jasne było, co kryje się pod usługami pozostałymi, które oszacowano na blisko 199 tys. zł.

Straż miejska kosztuje nas blisko 317 tys. zł, ale czy aby napewno zajmuje się tym, czym tak naprawdę zajmować się powinna. Niestety, jako radni odbieramy dużo sygnałów od mieszkańców o braku jakichkolwiek działań ze strony strażników. Ale czy jeden, albo dwóch dobrych strażników pozwala na dalsze utrzymanie tej formacji tylko i wyłącznie dla  sentymentu, czy wątpliwego prestiżu  samorządu i burmistrza.

Gmina stanowczo zbyt wiele środków przeznacza na imprezy. Można odnieść wrażenie, że tylko się bawi. W budżecie na imprezy przeznacza się tego rodzaju środki zarówno dla samego Urzędu Miejskiego, Miejskiego Ośrodka Sportu i Turystyki oraz Pasłęckiego Ośrodka Kultury. Tu 100  tys. zł, tam 50 tys zł,  tak środki płyną na prawo i lewo. W dodatku w trakcie roku budżetowego burmistrz wielokrotnie wnioskuje do  Rady Miejskiej o dodatkowe środki na sfinansowanie tej, czy innej imprezy.

Wydatki na bezpańskie zwierzęta to blisko 75 tys. zł to lekka przesada.

W MOSIR zaplanowano na umowy, zlecenia 102 tys. zł, co stanowi 1/5 budżetu zaplanowanego na wynagrodzenia tej jednostki, co  jest wysoce przewartościowane.

W zakresie planowanych inwestycji burmistrz nie konsultował się z naszym klubem radnych „PASŁĘK RAZEM”, co więcej nie uwzględnił zgłoszonych przez naszych radnych inwestycji.

Tym niemniej  bardzo pozytywnie oceniamy budowę sieci wodociągowych na terenach wiejskich, bo to istotnie zbliża gospodarstwa domowe do współczesnych standardów życia.

Również podobają nam się plany budowy dróg na terenach wiejskich.

Bardzo dobrze odbieramy umieszczenie w planie przebudowę Placu Grunwaldzkiego w Pasłęku, o co osobiście zabiegałem składając u Pana Burmistrza petycję wraz z grupą inicjatywną z Panem Ireneuszem. Przytulskim i Panią Małgorzatą Królak na czele. Inicjatorzy zebrali ponad 2 tysiące podpisów. To naprawdę godne podziwu. Od wielu lat ta inwestycja jest wyczekiwana nie tylko przez mieszkańców miasta, ale całej naszej gminy.

Niestety, nie wszystkie inwestycje uważamy za konieczne i znajdujące merytoryczne uzasadnienie. Przykładem niech będzie ulica Firmowa. Już raz ta droga okazała się drogą donikąd, gdzie za blisko 70m drogi wydaliśmy przed kilku  laty ponad 300 tys. zł, po czym firma meblowa w krótkim czasie zbankrutowała.

Tym razem burmistrz żąda od Rady zgody na wydatkowanie kolejnych 450 tys. zł na tę drogę i jak twierdzi, dla nowych inwestorów, a konkretnie jednego inwestora, który chce przenieść swoją firmę produkującą okna z jednej ulicy Pasłęka na ulicę Firmową.

A przecież wystarczy ułożyć drogę tymczasową z płyt żelbetowych na czas budowy i przyjrzeć się zamierzeniom firmy, czy rzeczywiście planowana inwestycja dojdzie do skutku.  

Wydatkowanie publicznych środków w ciemno już nie raz  w naszym mieście skończyło się fiaskiem,  choć uchodziło to burmistrzowi płazem. Tym razem dopilnujemy i skrupulatnie rozliczymy go z tego przedsięwzięcia.

Zwrócić należy uwagę na fakt, że gmina posiada opracowane pełne dokumentacje wraz z pozwoleniem na budowę na ulice gminne, ale burmistrz Śniecikowski celowo je wstrzymuje motywując to tzw. „pilniejszymi zadaniami”. Wkrótce dotacje unijne się skończą i co wtedy. Będzie trzeba finansować remonty i budowy dróg z własnych środków.

Nasze zastrzeżenia budzi również pozycja” Budowa sieci wodociągowej Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Konwalia” i „Promyk”. Zgodnie z prawem samorząd nie jest zobowiązany do finansowania tego typu inwestycji, gdyż władającym gruntem jest Polski Związek Działkowców i to on winien występować o środki i to on staje się ich dysponentem.

Wobec wielu niejasności,  braku podstaw merytorycznych dla umieszczenia niektórych pozycji inwestycyjnych i  jakiejkolwiek współpracy z radnymi Klubu Radnych „PASŁĘK RAZEM” zgłosowaliśmy przeciw uchwale budżetowej, choć należy raz jeszcze podkreślić, że wiele  inwestycji  zaplanowanych w budżecie na 2016r. popieramy i są one merytorycznie uzasadnione.

Komentarze  

+9 #3 antoni 2016-02-14 18:02
Miasto powinno starać się o pieniądze na wybudowanie nowego mostu i ulicy od ulicy Sprzymierzonych do ulicy Wojska Polskiego oraz wywalenia w końcu z centrum bazy PKS'u!
Cytować
+8 #2 antoni 2016-02-14 17:59
Zawsze marzyłem o tym aby zostać dostawcą pucharów i medali oraz tablic pamiątkowych do urzędu. Dodatkowo proszę przyjrzeć się działalności MOSiR'u bo pewnie nadal działa za "bóg zapłać". W Pasłęku na stanowisku burmistrza trzeba managera, a nie "działacza"! Inaczej dalej będzie kultywowana niegospodarność.
Cytować
+3 #1 stanislaw 2016-02-14 15:11
niech pan sie dowie o mobingu w urzedzie i dotrze do pracownika o nazwisku Kras..ki
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież