Burmistrz Śniecikowski nie opodatkował wiatraka w Łuksztach, bo...zapominał

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 2098 odsłon.

wiatrak.jpgZarówno Urząd Miejski w Pasłęku, jak i sam inwestor nie mają szczęścia do farmy wiatrowej usytuowanej we wsi Łukszty k. Pasłęka. Pierwszy z wiatraków został posadowiony bez opracowania raportu oddziaływania na środowisko, toteż są poważne wątpliwości, co do jego legalności. Z kolei realizacja drugiego wiatraka, który miał stanąć obok pierwszego została definitywnie wstrzymana  z uwagi na odmowną decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie. Temat ten opisywałem szczegółowo na swoim blogu  (źródło: http://krzysztofkopanski.pl/component/content/article/37-samorzd-miejski/242-stop-wiatrakom-odmowa-budowy-wiatrakow-w-uksztach-k-paska.html )

Obecnie wyszło na jaw, że burmistrz Pasłęka Wiesław Śniecikowski nie wystawił decyzji podatkowej na funkcjonujący od 13 grudnia 2013r. wiatrak w miejscowości Łukszty. „Zapomniał”, a może nie potrafi.

Cała rzecz wyszła na jaw na publicznym spotkaniu w sprawie farmy wiatrowej w miejscowości Stegny. Na zapytanie jednego z uczestników dyskusji; jakie korzyści finansowe ma Gmina Pasłęk z tytułu opodatkowania wiatraka w Łuksztach, burmistrz przyznał, że wiatrak nie jest obciążony podatkiem.

Co więcej,  burmistrz W. Śniecikowski nie potrafił powiedzieć, od jakich elementów wiatraka należy zapłacić gminie podatek od nieruchomości i nie wiedzieć dlaczego, scedował to pytanie na inwestorów chcących realizować farmę we wsi Stegny.

Pytanie było zadane niezwykle celne, albowiem burmistrz, urzędnicy oraz inwestorzy próbują  niejednokrotnie podawać, jako jeden z argumentów mogących przekonać mieszkańców do budowy farm wiatrowych, wysokie wpływy z podatków.

Ogólna zasada podatkowa mówi o opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości gruntów, budynków lub ich części oraz budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Elektrownia wiatrowa rozumiana jako pojedynczy wiatrak składa się fundamentów, masztu, generatora, rotora z gondolą,  skrzyni biegów, wirnika, komputera sterującego, transformatora, rozdzielni elektrycznej oraz instalacji alarmowej.  Z tego zestawienia najmniejszą wartość stanowią fundamenty i maszt, zaś największą elementy mechaniczne i elektroniczne.

Ma to  bardzo istotne znaczenie dla opodatkowania budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, gdyż jego podstawę stanowi wartość budowli ustalana do celów amortyzacji (art. 4 ust. 1 pkt 3 Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych).

Z kolei z przepisów prawa budowalnego (art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowalne) wynika, że elektrownia wiatrowa stanowi urządzenie techniczne, w których budowlą są jedynie fundamenty i maszt (wieża).

Reasumując jedynie fundamenty i maszt stanowią elementy elektrowni wiatrowej, które należy opodatkować podatkiem od nieruchomości. Mitem zatem jest liczenie na horrendalne przychody naszej gminy z  tego rodzaju inwestycji, bo to nieprawda.

Z uwagi na to, że burmistrz na spotkaniu sprawiał wrażenie  kompletnego braku orientacji w temacie opodatkowania elektrowni wiatrowej (jak to mówią teraz młodzi, o co kaman?), zamieściłem rysunek poglądowy budowy wiatraka i podstawy prawne. Mam nadzieję, że teraz wszystko jest jasne. 

 

Později jste si pochopil jsem, že viagra a dávka je zajímavé věci viagra 25mg nejtěžší uvažovat není pravý. Takže jste si myslel před. Jen budou muset myslet o tom, kdy se dá udělat.

Komentarze  

+1 #2 antoni 2014-10-23 19:08
To bardzo ciekawy sposób na przyciąganie inwestorów:)To po raz kolejny pokazuje,że nikt nad niczym nie panuje, a bycie burmistrzem to nie rozdawanie pucharów i wieszanie tablic pamiątkowych po całym mieście jakby IPN grasował!
Cytować
+2 #1 podatnik 2014-10-22 10:47
Pole golfowe nie płaci, wiatrak nie płaci,i kto jeszcze i tylko naiwne szaraki, jak ja płacą podatki.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież