Burmistrzu! Zastanów się! Nie popełnij ogromnego błędu i ...

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 4149 odsłon.

b_300_300_16777215_00_images_stories_p7041373_1.jpg

b_300_300_16777215_00_images_stories_p7041374.jpg

… nie niszcz jedynego placu zgromadzeń, jakim jest Plac 1000-lecia w centrum Pasłęka.

Koncepcja wykonania placu sportowo-rekreacyjnego na działce nr 235/18 tj. Placu 1000-lecia w Pasłęku ma polegać na: budowie chodników - ciągów komunikacyjnych, ścieżki rowerowej o nawierzchni z poliuretanu o dł. ok.210 m , toru do jazdy na rolkach i wrotkach o nawierzchni wodoprzepuszczalnej o dł. ok. 200 m, budowie fontanny ziemnej, budowie oświetlenia oraz iluminacji muru, budowie ogrodzenia od strony targowiska, budowie schodów terenowych i podjazdu dla osób niepełnosprawnych od strony ul. Chodkiewicza, wykonaniu monitoringu, urządzeniu zieleni, wykonaniu nawierzchni pod urządzeniami oraz montażu urządzeń sportowych, zestawów zabawowych, ławek oraz koszy w tym również pracach remontowych istniejących obiektów tj. schodów oraz kamiennej sceny w kształcie orła.

Jestem absolutnym przeciwnikiem „zniszczenia” dotychczasowej funkcji Placu 1000-lecia jako placu zgromadzeń i organizacji imprez masowych i zastąpienie jej kolejnej „orlikiem” w wersji „ maxi”.

Boisk sportowych ci u nas dostatek, i dla dzieci, i młodzieży, i dla dorosłych. Każda pasłęcka szkoła posiada tzw. orlik, czy kompleks boisk sportowych o różnej skali i możliwościach uprawiania sportu. Miejski stadion z nawierzchnią tartanową i możliwościami uprawiania nie tylko piłki nożnej, ale i lekkiej atletyki świeci pustkami, choć miało się tutaj dziać, że ho, ho…. A tymczasem na obiecankach burmistrza i kierownictwa MOSiR Pasłęk się skończyło.

Po co więc nam kolejny plac zabaw. Nie wiem. W mojej ocenie, to przykład głupoty i dość prymitywnego myślenia, żeby zrobić coś, choć niekoniecznie z pożytkiem dla pokoleń.

Plac Tysiąclecia, od początku swojego istnienia, pełnił funkcję placu zgromadzeń mieszkańców. Dla wielu pokoleń kojarzy z pierwszomajowym pochodem, który tu właśnie brał swój początek. Przez wiele lat funkcję lektora, który zachęcał i ustawiał w kolejności szkoły i zakłady pracy w pochodzie, pełnił Stanisław Paździor – obecny przewodniczący Rady Miejskiej w Pasłęku.

Na tym placu odbywały się uroczyste msze, imprezy plenerowe, w tym koncerty różnych wykonawców i zespołów oraz przywitanie Nowego Roku.

Dziś władza ulokowała wszystkie imprezy w Parku Ekologicznym, który „ekologiczny” jest tylko z nazwy, a powitanie Nowego Roku odbywa się na Placu Św. Wojciecha, by splendor władzy lud odczuwał tym silniej, albowiem „wychodzi” ona z zamku i w bezpośredniej bliskości kościoła.

Nie wszystkie zresztą imprezy wypada organizować na zapleczu miejscowej, samorządowej stajni, bo to dość „osobliwy” anturaż. No ale cóż, władzę mamy, jaką wybraliśmy.

Burmistrz już kilka lat twierdził, że ulokowanie miejskiego wc jest prawidłowe. Dziś zmienił zdanie i wc zostanie w czasie budowy placu przeniesiony.

Modernizacja placu –tak, ale znowu plac zabaw. Może należy się zastanowić nad sensem istnienia miejscowego targowiska, gdzie właśnie tam był kiedyś ogródek jordanowski (plac zabaw). Do dziś świetnie zachowała się potężna piaskownica służąca dziś ako wystawka dla handlujących. Z pewnością targowisko miejskie jest potrzebne, ale… w innym miejscu. Obserwując ruch zarówno sprzedających i kupujących to maleje od z roku na rok. Tymczasem psujące widok targowisko burmistrz Śniecikowski chce zasłonić nowym ogrodzeniem. Czy to coś pomoże? Absolutnie, nie.

W chwili obecnej po raz drugi trwa postępowanie przetargowe, albowiem wyłoniony w pierwszym postępowaniu wykonawca podał nieprawdziwe dane i przetarg unieważniono.

W mojej ocenie obecna koncepcja polegająca na budowie placu sportowo-rekreacyjnego jest zła i szkodliwa dla rozwoju naszego miasta, które zasłużyło, by mieć własną przestrzeń publiczną dającą ogromne możliwości jej wykorzystania, czego zazdroszczą nam inne miasta, podczas gdy my nie potrafimy tego w sposób właściwy zagospodarować docenić.

… nie niszcz jedynego placu zgromadzeń, jakim jest Plac 1000-lecia w centrum Pasłęka.

Koncepcja wykonania placu sportowo-rekreacyjnego na działce nr 235/18 tj. Placu 1000-lecia w Pasłęku ma polegać na: budowie chodników - ciągów komunikacyjnych, ścieżki rowerowej o nawierzchni z poliuretanu o dł. ok.210 m , toru do jazdy na rolkach i wrotkach o nawierzchni wodoprzepuszczalnej o dł. ok. 200 m, budowie fontanny ziemnej, budowie oświetlenia oraz iluminacji muru, budowie ogrodzenia od strony targowiska, budowie schodów terenowych i podjazdu dla osób niepełnosprawnych od strony ul. Chodkiewicza, wykonaniu monitoringu, urządzeniu zieleni, wykonaniu nawierzchni pod urządzeniami oraz montażu urządzeń sportowych, zestawów zabawowych, ławek oraz koszy w tym również pracach remontowych istniejących obiektów tj. schodów oraz kamiennej sceny w kształcie orła.

Jestem absolutnym przeciwnikiem „zniszczenia” dotychczasowej funkcji Placu 1000-lecia jako placu zgromadzeń i organizacji imprez masowych i zastąpienie jej kolejnej „orlikiem” w wersji „ maxi”.

Boisk sportowych ci i nas dostatek, i dla dzieci, i młodzieży, i dla dorosłych. Każda pasłęcka szkoła posiada tzw. orlik, czy kompleks boisk sportowych o różnej skali i możliwościach uprawiania sportu. Miejski stadion z nawierzchnią tartanową i możliwościami uprawiania nie tylko piłki nożnej, ale i lekkiej atletyki świeci pustkami, choć miało się tutaj dziać, że ho, ho…. A tymczasem na obiecankach burmistrza i kierownictwa MOSiR Pasłęk się skończyło.

Po co więc nam kolejny plac zabaw. Nie wiem. To przykład głupoty i dość prymitywnego myślenia, żeby zrobić coś, choć niekoniecznie z pożytkiem dla pokoleń.

Plac Tysiąclecia, od początku swojego istnienia, pełnił funkcję placu zgromadzeń mieszkańców. Dla wielu pokoleń kojarzy z pierwszomajowym pochodem, który tu właśnie brał swój początek. Przez wiele lat funkcję lektora, który zachęcał i ustawiał w kolejności szkoły i zakłady pracy w pochodzie, pełnił Stanisław Paździor – obecny przewodniczący Rady Miejskiej w Pasłęku.

Na tym placu odbywały się uroczyste msze, imprezy plenerowe, w tym koncerty różnych wykonawców i zespołów oraz przywitanie Nowego Roku.

Dziś władza ulokowała wszystkie imprezy w Parku Ekologicznym, który „ekologiczny” jest tylko z nazwy, a powitanie Nowego Roku odbywa się na Placu Św. Wojciecha, by splendor władzy lud odczuwał tym silniej, albowiem „wychodzi” ona z zamku i w bezpośredniej bliskości kościoła.

Nie wszystkie zresztą imprezy wypada organizować na zapleczu miejscowej, samorządowej stajni, bo to dość „osobliwy” anturaż. No ale cóż, władzę mamy, jaką wybraliśmy.

Burmistrz już kilka lat twierdził, że ulokowanie miejskiego wc jest prawidłowe. Dziś zmienił zdanie i wc zostanie w czasie budowy placu przeniesiony.

Modernizacja placu –tak, ale znowu plac zabaw. Może należy się zastanowić nad sensem istnienia miejscowego targowiska, gdzie właśnie tam był kiedyś ogródek jordanowski (plac zabaw). Do dziś świetnie zachowała się potężna piaskownica służąca dziś ako wystawka dla handlujących. Z pewnością targowisko miejskie jest potrzebne, ale… w innym miejscu. Obserwując ruch zarówno sprzedających i kupujących to maleje od z roku na rok. Tymczasem psujące widok targowisko burmistrz Śniecikowski chce zasłonić nowym ogrodzeniem. Czy to coś pomoże? Absolutnie, nie.

W chwili obecnej po raz drugi trwa postępowanie przetargowe, albowiem wyłoniony w pierwszym postępowaniu wykonawca podał nieprawdziwe dane i przetarg unieważniono.

Jestem przekonany, że  obecna koncepcja polegająca na budowie placu sportowo-rekreacyjnego jest zła i szkodliwa dla rozwoju naszego miasta, które zasłużyło, by mieć własną przestrzeń publiczną dającą ogromne możliwości jej wykorzystania, czego zazdroszczą nam inne miasta, podczas gdy my nie potrafimy tego w sposób właściwy zagospodarować docenić.

Později vy si pochopil jsem, že viagra a dávka je zajímavé věci viagra 25mg nejtěžší uvažovat není doprava. Takže vás si myslel před. Jen vůle muset přemýšlet o tom, kdy se dá dělat.

Komentarze  

+2 #10 Anna 2013-11-23 11:45
W całym mieście jest bałagan!!!
Nie widać żeby nasz burmistrz robił co kol wiek, ale jak już coś robi to na niekorzyść miasta np. plac 1000 lecia
Cytować
+7 #9 der 2013-09-11 10:01
Kolejny raz burmistrz i jego doradcy udowodnili,że mają kłopoty z ogarnięciem tego bajzelu. Rzeczywiście urządzeń sportowych jest pod dostatkiem, natomiast chodniki i ulice w całym mieście pod zdechłym azorem -sami wiecie obywatele jak to utrudnia codzienne życie.Remontowanie pół ulicy na rok -Ogrodowa i króciutkiej Przedszkolnej nie zaprowadzi nas do Europy. Czy wiesiek działał kiedyś w interesie mieszkańców ? Nigdy.Zawsze najważniejszy był interes wyborczy. Amen
Cytować
+12 #8 antoni 2013-08-31 19:52
na placu powinna być ładna fontanna, ławki i klomby (toaleta powinna być przesunieta w ustronne miejsce), wynieść też baze PKS z centrum w inne miejsce, a tam w Hali remontowej można by zrobić targowisko owocowo warzywne lub jak w wielu krajach 2x w tygodniu na wyznaczonej ulicy staja kramiki z warzywami i kazdy może sprzedawać:)
Cytować
+11 #7 Mirra 2013-08-22 15:59
Mieszkałam w Pasłęku przez 20 lat.Od czasu do czasu odwiedzam miasto i obserwuję, że władze nie dbają o stare miasto, które robi wrażenie wymarłego,sypiące się tynki na kamieniczkach,puste lokale handlowe, które kiedyś służyły ludziom. Mury średniowieczne , które powinny być dumą miasta, niszczeją w zastraszającym tempie .Czyżby na to władze miasta nie mogły zdobyć środków, przy tych możliwościach jakie są obecnie?Dlaczego nie szanuje się takiego dobra, a myśli o inwestycjach , które nie są konieczne.
Cytować
+4 #6 gall anonim 2013-08-19 18:48
zgoda... ale sam fakt przeniesienia to też problem dla lokalnych przedsiębiorców i pracowników. rodzi się zatem pytanie: dokąd je przenieść? moim zdaniem przeniesienie też nie ma sensu...
Cytować
+12 #5 klient 2013-08-18 17:52
takie targowisko w centrum miasta to wstyd. Popieram wniosek radnego o jego przeniesienie, bo tak pisze w artykule, a nie o likwidacji. Gallu Anonimie źle to chyba zrozumiałeś. A Plac Tysiąclecia też głosuję - pozostawić!!!
Cytować
+6 #4 gall anonim 2013-08-18 16:04
czy dublowanie tekstu to zabieg celowy? jeśli tak, to nie ma on sensu. w każdym razie zgadzam się ze sprzeciwem jaki wystosował pan Kopański, niemniej jednak nie bardzo zrozumiały jest dla mnie artykuł o likwidacji targowiska. dlaczego? otóż wielokrotnie radny Kopański powtarzał, że chce wspierać lokalnych przedsiębiorców. jak zatem nazwać właścicieli bądź dzierżawców lokali na tymże "obiekcie"? ponadto w wielu przypadkach zatrudniają oni personel - skromny to fakt, ale zawsze ktoś ma pracę. nie wolno pochopnie odbierać miejsc pracy, tym bardziej, że w Polsce, a zwłaszcza w tym regionie o nią tak ciężko. Tak czy inaczej należy przyznać rację panu Kopańskiemu, że plac zabaw, czy kolejna arena sportowa w tamtejszej okolicy, jak i w ogóle na terenie Pasłęka jest zbędna... panie burmistrzu i samorządowcy, wykorzystajcie ten plac jako miejsce kampanii wyborczej przed kolejnymi wyborami, zorganizujcie tam publiczną debatę, tłumów nie będzie, ale wreszcie to wy wyjdziecie do ludzi...
Cytować
+17 #3 antoni 2013-08-15 16:54
...też uważam,że to idiotyzm, plac powinien być rewitalizowany i zadbany, wiecej ławek klombów i może jakąś fotnannę ale nie palc zabaw,który kłóci się z miejscem i całym przedmurzem. Lokalna władza nadal nie umie pytać mieszkańców o to czego by chcieli i jak to miałoby wyglądać! Taki plac jest potrzebny ale nie w tym miejscu, tak jak skate park przy dworcu, to wszystko przypomina "sen wariata" niż plan zmian.
Cytować
+18 #2 Jola 2013-08-13 07:47
Powstają same orliki, place zabaw, a gdzie jakiś zakłady pracy, żeby ludzie mieli z czego żyć ?.
Cytować
+20 #1 zal.pl 2013-08-12 07:50
niszcząc plac 1000 lecia pan Jurek z mosir bedzie miał monopol na imprezy masowe, a co za tym idzie - kasę. A budowa placu rekreacyjnego to po prostu kiełbasa przedwyborcza wiec podejrzewam , że powstanie mimo protestów pana radnego, chyba ze społeczeństwo temu zaprotestuje
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież