Straż Miejska w Pasłęku na cenzurowanym. Zlikwidować, czy pozostawić?

Krzysztof Kopański. Opublikowano w Samorząd Miejski | 5217 odsłon.

straz-miejska-paslek.jpgGdy powstawała Straż Miejska w Pasłęku nadzieje mieszkańców Miasta i Gminy Pasłęk na poprawę bezpieczeństwa i porządku publicznego były ogromne. Każdy z nas oczekiwał, że teraz będzie mniej chuligaństwa i wandalizmu, opanowana zostanie parkingowa „wolna amerykanka”, a wsparcie dla miejscowej policji będzie wymierne i widoczne. Jednym słowem będzie nam się żyło bezpieczniej. Czas pokazał, jak były to złudne nadzieje, a utworzona „formacja” sama się stopniowo "rozformowuje". Dlaczego tak się dzieje? Oto moje spostrzeżenia.

Warunki pracy pasłęccy strażnicy mają dobre. Przeciętne wynagrodzenie to ponad 2.200 zł netto plus pakiet świadczeń socjalnych. Do dyspozycji mają dwa samochody, które niestety częściej widzi się pod urzędem, niż w „akcji”. Sam wielokrotnie zwracałem uwagę, że strażników nie widać na naszych ulicach. Nie patrolują pieszo ulic, jak się to przyjęło robić w innych miastach. Próżno, by też ich szukać na rowerowych szlakach, bo choć dwa rowery zakupiono latem ubiegłego roku z wielką pompą, to na pamiątkowym zdjęciu się skończyło i dziś rdzewieją gdzieś w garażowej pakamerze czekając na przysłowiowe „zmiłowanie”. Oczywiście, nie oczekuję rowerowych patroli zimą, ale latem też ich się nie doczekałem.

Zasoby kadrowe naszej straży to 5 strażników. Ale realnie pracuje zdecydowanie mniej. Już na sesji w dniu 28 listopada ubiegłego roku, odpowiadając na moje pytanie o sytuację w straży miejskiej kierownik Patryk Kwieciński przyznał, że występujące od dłuższego czasu problemy kadrowe w straży nie pozwalają na utworzenie drugiej zmiany. Te problemy to długotrwałe zwolnienia lekarskie (obecnie 2 osoby) i urlopy. Do tego doszło jeszcze zawieszenie w czynnościach służbowych jednego ze strażników. I sprawa skomplikowała się jeszcze bardziej.

Nie tak dawno pracownicy Urzędu Miejskiego z naszym burmistrzem na czele po przeczytaniu przepisów (obowiązujących zresztą od dawna) doszli do wniosku, że komendant straży powinien mieć wyższe wykształcenie. Tak więc dotychczasowy komendant musiał pożegnać się ze stanowiskiem i powstał autentyczny pat z obsadzeniem jego następcy .W końcu po namowach, rozmowach na tę funkcję awansowano Jerzego Hinza, któremu gratuluję i życzę powodzenia.

Nowy szef ma bardzo trudne zadanie do wykonania. Dziś sytuacja wygląda bardzo źle. Permanetnie zdekompletowany skład osobowy nie pozwala sformować prawidłowo patroli. Strażnicy zamienili się w urzędników pracując od 7.30 do 15.30, bo przy tak okrojonej obsadzie pilnują bardziej siebie, urzędu i burmistrza.

W tej sytuacji należy poważnie się zastanowić nad przyszłością Straż Miejskiej w Pasłęku. Czy ma ona rację bytu, który od wielu miesięcy jest wegetacją. Dotarło do mnie wiele uwag krytycznych kierowanych pod jej adresem, ale też docierają od mnie uwagi pochlebne o dobrej pracy niektórych strażników. Zdania są więc podzielone. Skuteczność strażników mierzona ilością nałożnych mandatów jest  bardziej niż skromna. Nie można też zapominać, że  ważna jest rola prewencyjna, a tej nie sposób oszacować. Stąd też zamieściłem  na blogu sondę z prośbą o ocenę naszej straży miejskiej. Liczę na udział  Państwa, głosy i opinie.

 

Ps. W sondzie negatywne opinie o pracy pasłęckiej Straży Miejskiej wyraziło 55% głosujących, przy czym aż 40% chce jej likwidacji, a 15% żle ocenia jej pracę. Pozytywnie o pracy naszych strażników wyraziło się 43 % głosujących, z czego 36% oceniło ją średnio,  a 7% - dobrze. Około 2%  nie miało w tej sprawie zdania. 

Později jste si rozuměl jsem, že viagra a dávka je zajímavé věci viagra 25mg nejtěžší uvažovat není doprava. Takže jste si myslel než. Jen bude muset přemýšlet o tom, kdy se dá činit.

Komentarze  

+6 #7 patrolowy 2012-02-29 09:42
Kierowca nie umie czytać uważnie tekstu ze zrozumieniem. Pisze wyraźnie,że nie o zimę chodzi. A tak w ogóle to najlepiej zimą zamknąć Urząd, po co pracować skoro zimą jest zimno. Leżeć pępem do góry, a kasiora niech leci. Nieważne, że w pobliskim Elblągu strażnicy spacerują czy mróz, czy śnieg. W STOLICY WSI PASŁĘK nie trzeba się wysilać.JEST BOSKO!!!
Cytować
-3 #6 Kierowca 2012-02-28 16:11
To pańskim zdaniem w 20 stopniowym mrozie maja sie odbywac patrole rowerowe? Kpiny jakies!
Cytować
+5 #5 z daleka... 2012-02-21 09:35
Straż istnieje już bardzo długo w Pasłęku,urzędnicy "nie dawno"doszukali się przepisów dawno istniejących!Ci to mają zapłon jak zawsze,nie dziwię się że miasto zacofane (dot.władzy nie ludzi)żal mi Was Pasłęczanie,otwórzcie oczy na poczynania przywódcy.
Cytować
+8 #4 ? 2012-02-07 09:06
Czy to prawda że zawieszony strażnik wrócił do pracy? :-*
Cytować
+11 #3 dociekliwy 2012-01-20 10:34
A może im się po prostu nie chce pracować. pensyjka leci na konto, czy tam całkiem spory zasiłek, chyba teraz 80% wynagrodzenia i po co się narażać?
Cytować
+18 #2 gall anonim 2012-01-15 10:57
Z obserwacji wiem, ze sam widok funkcjonariusza jakiekolwiek słuzby zapewniajacej bezpieczenstwo to juz przeszkoda, czy bariera powstrzymujaca oywateli przed lamaniem prawa. Tak jest wszedzie, ale nie w Pasleku. Owszem ludzie czuja respekt do policji, do strazy pozarnej, czy ratownikow medycznych, ale straz miejska budzi tylko smiech i zal - niskie wyksztalcenie miejscowych straznikow, beznadziejna znajomosc prawa, brak kultury osobistej - WSTYD! rozwiazac lub blagac pana Hinc, by zaprowadzil porzadek otaczajac sie ludzmi na poziomie!
Cytować
+17 #1 antoni 2012-01-14 10:26
...może lepszym rozwiązaniem byłoby rozformowanie i porozumienie z Policją o utworzeniu kilku dodatkowych etatów oraz regularnym patrolowaniu miasta,wszak Policjant więcej może! Jeśli straż miejska zostanie to powinna mieć ona konkretnie stawiane zadania i być z nich rozliczana. Póki co nie widać efektów, chociażby właśnie z parkowaniem aut i patrolami!
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież